Jak tam pogoda? I humory? :)
A na dzisiaj mam .. maseczkę oczyszczającą z Ziaji.
To zaczynamy:
Na odwrocie:
Konsystencja i opakowanie:
Jest w sam raz.. dość gęsta, ale łatwo ją nałożyć. Dobrze się trzyma. Jednym minusem jest to, że dość ciężko się zmywa, rozmazuje się. Opakowanie jest w miarę wygodne. Maska nie wysycha, gdy jest otwarta, wystarczy ją czymś zacisnąć (np. spinaczem).
Skład:
Krótka opinia:
Uważam, że maseczka jest naprawdę dobra. Po użyciu nawet jeden raz twarz staje się rozjaśniona, wyrównuje koloryt. Jest to jeden z ważniejszych efektów jak dla mnie. Skóra jest taka delikatna i odświeżona. Myślę, że zmniejsza widoczność zaskórników i skłonność do niespodzianek.
Jedyny minus - lekko wysusza mi skórę na nosie, ale trochę kremu i jest ok.
Zapach nie jest mocno odczuwalny.
Jedno opakowanie wystarcza mi na około 2-3 użycia, więc jest wydajna (7ml).
Bardzo niska cena: 1,49 zł i bez problemowa dostępność (Rossmann).
Polecam :)
Miałyście okazję próbować?