Mamy już 40 post :) Hm.. jakoś to leci :P
Dziś o następnej nowości w moim koszyczku :P A mianowicie o prezencie, którym jest lakier W7 Crackle. Jest to czerwony "pękacz".
Przypadł mi do gustu :P Bardzo łatwo się nakłada, wygodny pędzelek. Konsystencja dość lejąca, przez co nadaje się tylko na jasne kolory. Wysycha bardzo szybko i nawet bez topu ładnie się trzyma.
Jako biały podkład użyłam Golden Rose 104.