23 lipca 2012

Kropeczki a raczej kropka


Witam Was dziś już drugi raz :)

Długo nie dodawałam nowego mani, bo po prostu przyznaje zabrakło mi zapału. Przez ten czas prawie wcale nie malowałam paznokci. Druga przyczyna - paznokcie wpadły pod pilniczek i za dobrze na tym nie wyszły ;p Są zbyt krótkie i nie pasują do każdego zdobienia.

Po sporym odpoczynku wracam z nowymi chęciami i zapałem do roboty :D

Dzisiejszy mani zainspirowała miseczka, która tak mi się podoba, że po prostu musiała być moja. Zmotywował mnie również lakier w identycznym kolorze.

Zakrywam kropkę... ale to nic nie daje ^^

Użyłam:
zielony - Vollare Colorado nr starty ;(

Pozdrawiam i oby kolejny dzień był taki słoneczny.