7 lipca 2015

PODSUMOWANIE CZERWCA


Podsumowanie miesiąca to świetna okazja, aby podzielić się różnymi momentami z dnia codziennego. Wszystkim tym, co w danym miesiącu mnie ucieszyło, zainspirowało czy zmotywowało. Pojawi się przegląd zdjęć z Instagrama, ciekawe linki, muzyka… Przecież właśnie o to chodzi, by dostrzegać te wszystkie radosne chwile :) Takich wpisów spodziewajcie się na początku miesiąca.

INSTA MIX


1. Stokrotki, w tym roku, mnie zachwyciły. Jak widać, urozmaicą każdą fotkę :)

2. Uwielbiam napisy pod nakrętkami i niejednokrotnie przy otwieraniu się uśmiecham.

3. Długo szukałam pięknego pudrowego różu i mogę stwierdzić, że Essie go ginza prezentuje się świetnie. Macie ulubiony lakier w tym kolorze?



4. Do more of what makes you happy to cytat, który mówi o jednej z ważniejszych kwestii w życiu. Każdy odbierze go inaczej. Jednak dla mnie to przypomnienie o tym, że m.in. pasja czyni nas szczęśliwymi ludźmi.

5. i 6. W czerwcu przywitaliśmy, tak wyczekiwane, lato! Mimo, że bywają dni, kiedy nie ma czym oddychać, to i tak jest to moja ulubiona pora roku.



7. Po maturach miałam ochotę spróbować czegoś nowego. Zdecydowałam się na farby akwarelowe i nie żałuję. Można otrzymać naprawdę ciekawy efekt i na pewno jeszcze do nich wrócę. Marzy mi się flaming w ramce :)

8. Wakacje to czas, kiedy mogę sobie pozwolić na gry. Scrabble zawsze na czasie.


9. Czerwone paznokcie to klasyka, a ja na nowo odkrywam ich urok. 

10. Czas wolny mogę w końcu spożytkować na czytanie. Tym razem książka, która dość długo czekała na swoją kolej. Wrażenia po przeczytaniu jak najbardziej pozytywne. Więcej na jej temat pojawi się w nadchodzącym wpisie :)

LINKI WARTE UWAGI


WPISY, KTÓRE POJAWIŁY SIĘ W CZERWCU


Koniecznie podzielcie się swoimi odkryciami poprzedniego miesiąca :)

3 lipca 2015

JAK UCZYĆ SIĘ SŁÓWEK - METODA DLA WZROKOWCÓW


Języka angielskiego uczę się od kilku lat. W zasadzie, od samego początku mojej edukacji. Jeszcze wiele przede mną i dlatego cały czas szukam metody na naukę, która ułatwi mi przyswajanie wiedzy. Jeśli zastanawiasz się w jaki sposób nauczyć się słówek w języku obcym, a w dodatku jesteś wzrokowcem, tak jak ja, to zapraszam do dalszej części.

Jak uczyć się słówek w języku obcym?

Mój sposób na naukę słówek w języku angielskim jest naprawdę prosty. Każde słowo przedstawiam za pomocą rysunku. Biorę kredki, zeszyt i świetnie się bawię. Rysunek podpisuje tylko po angielsku. Uwierz mi, nie musisz malować arcydzieł. Wystarczy, że będzie to obrazek, który w bardzo uproszczony sposób ukaże dany przedmiot. Tylko postaraj się go tak przedstawić, abyś za miesiąc czy dwa, bez używania słownika, nadal wiedział co miałeś na myśli. Jeśli stwierdzisz, że nie poradzisz sobie z rysowaniem lub brakuje Ci pomysłu w jaki sposób coś przedstawić, wpisz w wyszukiwarkę grafiki: przedmiot, którego szukasz (po angielsku) i słowo doodle, czyli np. fruits doodle. Dzięki temu wyświetli Ci się zbiór prostych obrazków. Doodle po polsku to bazgroły. 


Oczywiście, żeby uniknąć chaosu, dzielę słówka na kategorie. Przeważnie jeden temat mieszczę na jednej stronie. Swoje notatki zaczęłam od podstaw, aby niczego nie pominąć. Przykładowe kategorie to: ogród, pomieszczenia i ich charakterystyczne sprzęty, owoce, warzywa, zwierzęta, przymiotniki dotyczące wyglądu zewnętrznego, Im więcej różnorodnych grup tematycznych, tym większy zasób Twojego słownictwa. Do swoich rysunków używam zwykłego zeszytu z czystymi kartkami. Jednak nie ma to większego znaczenia. Musisz wiedzieć co będzie wygodniejsze dla Ciebie.

Metoda przypadła mi do gustu i  jest skuteczna. W dodatku, oprócz dobrej zabawy, podczas nauki, pobudzamy naszą kreatywność :) 


Co sądzisz o tej metodzie? Może już z niej korzystasz? 

Koniecznie podziel się zdjęciami swoich notatek w komentarzu, na Facebooku lub Instagramie.

30 czerwca 2015

PAZNOKCIE W PASKI


Dzisiejsze zdobienie jest wynikiem kilku nieudanych prób. Miałam ochotę coś zmalować, ale nic nie szło po mojej myśli. Przygotowałam sobie miejsce pracy, wybrałam kilka kolorów. Nic nie wychodziło. W końcu zdecydowałam się na proste paseczki na kremowym tle. Wzór zwracał uwagę, ponieważ pomiędzy kolorami powstał spory kontrast. Muszę stwierdzić, że tło nude daje wiele możliwości. Na pewno jeszcze nie raz je wykorzystam :)

Użyłam: Sally Hansen 639 Scarlet Fever, Essie mind your mittens, Golden Rose Rich Color 05, Sally Hansen Insta-Dri

27 czerwca 2015

SOBOTA W KROPKI: 27.06.15


Sobota w kropki to seria wpisów, która powstała z mojej miłości do kropek. Ten wzór na paznokciach zawsze wygląda świetnie i jest super urozmaiceniem jednokolorowych paznokci. Seria ma na celu pokazanie wielu odsłon takiego prostego wzoru. Będzie to przede wszystkim zabawa kolorami. Paznokcie w kropki będą pojawiać się w drugą i czwartą sobotę miesiąca. Jeśli jesteś ciekawa pierwszej odsłony kropek, zapraszam do dalszej części. 

Dzisiejsze zdobienie, z jednej strony za sprawą jasnego różu jest dziewczęce. Jednak niebieski sprawia, że nie jest za słodko. Od zawsze chciałam wykorzystać połączenie pudrowego różu i złota, ponieważ bardzo podoba mi się takie zestawienie. 

Użyłam: Essie go ginza, Flormar Cookie Monster, Wibo glamour nails 5, Sally Hansen Insta-Dri 

25 czerwca 2015

KOLEJNY ETAP


wakacje
Witaj!

Wracam z powrotem i bardzo się z tego powodu cieszę. Dzisiejsza data nie jest przypadkowa :) Cztery lata temu powstał pierwszy wpis na blogu. To była świetna decyzja. Był to kolejny etap w rozwijaniu mojej pasji, czyli stylizacji paznokci. Przez ten czas mogłeś zaobserwować wiele zmian. Zaczynając od samych stylizacji i kończąc na zdjęciach. Blogowanie to dla mnie przygoda, którą nadal chcę kontynuować. 

Tak jak wspominałam zajdzie kilka zmian. Pierwszą z nich była zmiana szablonu. Teraz panuje tutaj większa przejrzystość i minimalizm, który bardzo cenię.
Następną zmianą będzie tematyka. Nie martw się paznokcie nadal będą stanowiły główny temat, jednak będą pojawiać się również nieco inne wpisy. Będzie to miejsce, gdzie mogę podzielić się swoimi pomysłami i przemyśleniami bez jakichkolwiek ograniczeń. Powstanie kilka blogowych serii np. sobota w kropki. Wkrótce więcej szczegółów.

Tymczasem dziękuję Ci, że nadal tutaj jesteś :)

Ściskam Oliwka


PS. W sobotę zapraszam Cię na kolejny wpis. 

25 kwietnia 2015

ZARAZ WRACAM


Zgadza się. Długo mnie tutaj nie było. Kilka spraw, między innymi zdrowotnych, uniemożliwiło mi tworzenie nowych wpisów. Po za tym jestem tegoroczną maturzystką, a to zobowiązuje :) 

Jednak chcę Ci tylko przekazać, że ZARAZ WRACAM :) 

Z nową motywacją, siłą i pomysłami. Nastąpi kilka zmian, dla mnie bardzo pozytywnych, mam nadzieję, że dla Ciebie również. 


Z nową odsłoną bloga wracam pod KONIEC CZERWCA.. 

Tymczasem możesz znaleźć mnie na INSTGRAMIE i trochę rzadziej na Facebook'u.

DZIĘKUJĘ Ci również, że nadal ze mną jesteś! 


------------------------------